03.11.200818:04

Efekt erekcji: Chicago Spire, Wrocław Sky Tower i...

Chicago Spire
Wizualizacje: www.calatrava.com
Chicago Spire miał być się najwyższym budynkiem w USA i najwyższym apartamentowcem na świecie. Sky Tower miał być rekordzistą w Polsce. Na razie obie budowy wstrzymano. Co dalej?


Dwa tygodnie temu, w weekend odwiedziłem Wrocław. Tuż obok rodzinnego domu stał tam do niedawna najwyższy w mieście budynek - Poltegor. Został pieczołowicie rozebrany. W jego miejsce miał powstać największy w Polsce Sky Tower. Przechodząc obok placu budowy zobaczyłem głęboką na kilkanaście metrów dziurę i stojące w bezruchu żurawie.

Dzisiaj okazało się, że nie ruszą przez następne pół roku. Co najmniej.

Leszek Czarnecki postanowił pomóc swojej spółce LC Corp. Za 119 milionów dolarów wszystkie udziały w Sky Tower. Wczoraj oznajmił:

Budowę musieliśmy wstrzymać całkowicie. Nie wypowiadamy jednak umów z podwykonawcami, na razie zabezpieczymy plac budowy i poczekamy pół roku. Wierzę, że rynki się do tego czasu ustabilizują, wróci szeroka akcja kredytowa i będziemy mogli budować.

Nie mogę wykluczyć, że z budową wstrzymamy się na dłużej. Zrobię jednak wszystko, aby ten projekt powstał, ale musi opłacać się biznesowo.


Zabezpieczenie budowy ma kosztować "zaledwie" kilka milionów złotych rocznie.

Zaraz po ogłoszeniu symbolicznej dla polskich inwestycji budowlanych decyzji, Grzegorz Zaleski z DM BOŚ przypomniał na swoim blogu o tzw. efekcie erekcji, opisywanym przez Edwarda Chancelora w książce "Historia spekulacji finansowych?, zgodnie z nim, gdy "wysokość nowego budynku bije wszystkie poprzednie rekordy, wtedy można ogłosić szczyt hossy".

Jako przykłady autor podaje Chrysler Building oraz Empire State Building, których plany budowy powstały w samym szczycie gorączki spekulacyjnej w USA (1928-1929), zaś oddanie miało miejsce w znacznie gorszych czasach. Innym przykładem był malezyjski Petronas Tower, którego ukończenie poprzedziło kryzys azjatycki w 1997 roku.


Grzegorz Zaleski wspomina o tym, że kolejną największą budowlą jest nieukończony wciąż Shanghai Tower, który miał powstać do tego roku.

Przykładów jest więcej. Na Wikipedii natknęliśmy się na takie zestawienie:

Burj Dubai ma zostać ukończone we wrześniu 2009, Russia Tower w 2012 a dziura po Chicago Spire wygląda tak:

Mieszkańcy Chicago zastanawiają się, co z nią zrobić. Dziura ma 23 metry głębokości. Jeden z pomysłów: zalać wodą, by w ten sposób powstał najgłębszy basen świata.

Przedstawiciele firmy deweloperskiej Spire utrzymują, że budowa zostanie wznowiona, ale nie są w stanie powiedzieć, kiedy.

Bartek Ciszewski

 

Premier Francji do zarządów banków: Kredyty albo śmierć

Showbiznes 2.0, czyli czego możemy się nauczyć od Japończyków

André Kostolany wyjaśnia, na czym polega krach



Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:
Galeria Managerii

Ciekawe? Czytaj dalej na BlogFrog.pl