01.10.200811:51

Nowy wizerunek polskich banków: Nasz biznes jest prosty

fot. frko / sxc.hu
Pobieramy depozyty i udzielamy kredytów - przekonują przedstawiciele polskich banków. Oby to była prawda.

Wizerunek jest dla banku jednym z największych aktywów - uczono nas w szkole. Jak mogli się zorientować klienci upadających instytucji w USA i Europie Zachodniej - zdecydowanie największym, bo tamtejsze banki mają dużo więcej długów niż pieniędzy w kasie.

Jeśli to właśnie miałoby decydować o tym, kto jest bankiem, a kto nie, kryteria spełniają w USA takie firmy jak Microsoft czy Google.

Jak radzą sobie w tej sytuacji polskie banki?

Po pierwsze, bardzo rozsądnie, za wszelką cenę chcą zachęcić nas, żebyśmy lokowali w nich pieniądze. Stąd m.in. szalony wyścig ofert lokat i depozytów.

Po drugie, również rozważnie i jeszcze bardziej desperacko starają się udowodnić, że nie mają nic wspólnego z "finansowymi nowinkami", które doprowadziły USA na skraj bankructwa.

Wczoraj z kryzysową sytuacją musieli zmierzyć się przedstawiciele polskiego oddziału Fortis Banku:

"Ostatnie wydarzenia dotyczące grupy Fortis nie mają wpływu na to, co dzieje się w Fortis Bank Polska. Zarówno Fortis, jak i Dominet Bank są w bardzo dobrej kondycji i nic nie wskazuje na to, aby miało się to zmienić" - przekonywał wczoraj wiceprezes zarządu Jan Bujak.

Jakie ma argumenty?

"Nie mamy w swoim bilansie zaawansowanych instrumentów finansowych, których wycena budzi obecnie wątpliwości. Nasz biznes jest prosty" - dodał.

Według nas to świetne hasło. Poza tym, rzeczywiście, wydaje się, że tym mogą pochwalić się wszystkie polskie banki. KNF poinformował dzisiaj, że w sumie "toksyczne aktywa" stanowią jedynie 2 proc. ich inwestycji.

W obecnych czasach dobry bank - to bank lokalny, tradycyjny, który zamiast zarabiać, potulnie trzyma pieniądze klientów w kasie. Taki wizerunek to coś zupełnie innego niż kompletnie nietrafione hasło jednego z międzynarodowych graczy, który wchodząc na polski rynek rozpoczął kampanię pod hasłem:

Poznaj świat międzynarodowej bankowości

Nie dziękuję.

Bartek Ciszewski

 

 

 

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:
Galeria Managerii
Najczęściej czytane
Pożegnanie z dolarem

Pożegnanie z dolarem

To nie tylko papierowe...

50. urodziny LEGO, czy będą 100?

50. urodziny LEGO, czy będą 100?

Mało brakowało, a ich...

Tak się lobbuje w branży farmaceutycznej

Tak się lobbuje w branży farmaceutycznej

Wszyscy lobbyści powinni...

Dirk Mueller - twarz krachu

Dirk Mueller - twarz krachu

Przystojny makler...

Ciekawe? Czytaj dalej na BlogFrog.pl