Dziennikarze serwisu Network World przeprowadzili analizę zarobków prezesów firm, które najbardziej ucierpiały na ostatnim krachu finansowym. Tacy ludzie jak Martin Sullivan czy James Cayne - mimo słabych wyników - zyskali miliony.

Dziennikarze serwisu Network World przeprowadzili analizę zarobków prezesów firm, które najbardziej ucierpiały na ostatnim krachu finansowym. Tacy ludzie jak Martin Sullivan czy James Cayne - mimo słabych wyników - zyskali miliony.
Najwięcej zarobił Lloyd Blankfein, były prezes Goldman Sachs - 68,5 miliona dolarów za 2007 rok. Początkowo obiecywano mu ponad 70 mln, ale ostatecznie obcięto premię. Na drugim miejscu znalazł się James Cayne z Bear Stearns - 38,3 mln. Kolejną lokatę zajął Richard Fuld Jr, szef Lehman Brothers (34,4 mln).
Okrągłe sumki przypadły także Martinowi Sullivanowi z AIG (14,3 mln), Kennethowi Lewisowi z Bank of America (24,8 mln), Danielowi Muldowi z Fannie Mae (11,6 mln), Richardowi Syronowi, szefowi Freddie Mac (18,3 mln) czy Johnowi Thainowi z Merrilla Lyncha (17,3 mln).
Dane opublikowane przez witrynę pochodzą z podsumowania opracowanego przez amerykańską Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Pełna lista znajduje się pod tym adresem.
wow
Czytaj także:
Polskie firmy stracą w Rosji nawet 4 mld złotych!
Kadrowe zamieszanie w Telekomunikacji Polskiej
Związek Socjalistycznych Stanów Ameryki Północnej

Dzisiaj i jutro w...

To wygląda na ogólny trend...

Swoje interesy prowadził...

Rozczarowany giełdą?...

Siedem lat temu powstał...

Pomysłów na robienie...

Asseco Poland chce...