19.09.200812:48

Kadrowe zamieszanie w Telekomunikacji Polskiej

Siedziba TP SA
fot. AG

Telekomunikacja Polska straciła Grzegorza Tomasiaka, dyrektora do spraw IT. Ale to nie koniec roszad kadrowych. Mówi się nawet o zmianach w zarządzie.

"Rzeczpospolita" napisała:

Według naszych informacji na odejście zdecydował się również Tomasz Kibil - szef pionu rozwoju IT. Stanowisko to objął ledwie w lipcu tego roku. Spółka nie chce komentować tych doniesień.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że rezygnacja obu menedżerów była skutkiem "zmian organizacyjnych w TP". Ograniczono zakres kompetencji dyrektorów wykonawczych a zwiększono członków zarządu. Na czoło wysunął się Richard Shearer.

Niższemu szczeblowi nie spodobało się odsunięcie na boczny tor. Stąd kadrowe zamieszanie.

Gazeta dodała także:

W spółce huczy od plotek o możliwych zmianach w czteroosobowym zarządzie spółki. Dwie osoby mają z niego odejść, jedna dołączyć. Najpoważniejszym kandydatem do awansu - nie pierwszy raz zresztą - jest obecny dyrektor do spraw sprzedaży Piotr Muszyński.

Posiedzenie rady nadzorczej operatora jest planowane na 25 września.

"Rzeczpospolita" przypomniała, że to nie pierwsze takie masowe roszady kadrowe w firmie:

Niedługo po objęciu stanowiska prezesa przez Macieja Wituckiego - w sierpniu 2006 r. - zrezygnował wiceprezes Alain Carlotti. W marcu 2007 roku w ramach integracji Telekomunikacji Polskiej z PTK Centertel, operatorem sieci Orange, do zarządu TP dołączyła Iwona Kossmann.

wow

Czytaj także:

Kazachowie przejmują paliwowe interesy Krauzego

Związek Socjalistycznych Stanów Ameryki Północnej

Menedżer banku przegrał w kasynach oszczędności klientów

Seksafera w amerykańskim przemyśle naftowym

Chińska tandeta niszczy polskich producentów porcelany

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:
Galeria Managerii

Ciekawe? Czytaj dalej na BlogFrog.pl