Telekomunikacja Polska straciła Grzegorza Tomasiaka, dyrektora do spraw IT. Ale to nie koniec roszad kadrowych. Mówi się nawet o zmianach w zarządzie.

Telekomunikacja Polska straciła Grzegorza Tomasiaka, dyrektora do spraw IT. Ale to nie koniec roszad kadrowych. Mówi się nawet o zmianach w zarządzie.
"Rzeczpospolita" napisała:
Z nieoficjalnych informacji wynika, że rezygnacja obu menedżerów była skutkiem "zmian organizacyjnych w TP". Ograniczono zakres kompetencji dyrektorów wykonawczych a zwiększono członków zarządu. Na czoło wysunął się Richard Shearer.
Niższemu szczeblowi nie spodobało się odsunięcie na boczny tor. Stąd kadrowe zamieszanie.
Gazeta dodała także:
Posiedzenie rady nadzorczej operatora jest planowane na 25 września.
"Rzeczpospolita" przypomniała, że to nie pierwsze takie masowe roszady kadrowe w firmie:
wow
Czytaj także:
Kazachowie przejmują paliwowe interesy Krauzego
Związek Socjalistycznych Stanów Ameryki Północnej
Menedżer banku przegrał w kasynach oszczędności klientów

Roman Abramowicz, jeden z...

To nie tylko papierowe...

Indeksy szaleją tak...

Rok bessy na warszawskiej...

Mało brakowało, a ich...

Wszyscy lobbyści powinni...

Przystojny makler...