Gruzińska awantura odbije się niekorzystnie na interesach polskich firm działających w Rosji. "Gazeta Prawna" szacuje, że straty z tego tytułu mogą sięgnąć 4 mld złotych.

Gruzińska awantura odbije się niekorzystnie na interesach polskich firm działających w Rosji. "Gazeta Prawna" szacuje, że straty z tego tytułu mogą sięgnąć 4 mld złotych.
Dziennik wyjaśnia:
"GP" zaznacza, że Rosja to szósty rynek zbytu dla polskich towarów. Dzieje się tak mimo różnych ograniczeń wprowadzanych przez Kreml:
Marcin Kowalczyk z fabryki Bella w Jegoriewsku jest zadowolony:
Na razie firma nie ucierpiała wskutek wydarzeń na Kaukazie. Ale menedżerowie spółki obawiają się powtórki sytuacji sprzed kilku lat. Wtedy po kolejnym kryzysie w stosunkach polsko - rosyjskich pojawiły się problemy z importem surowców.
Złe doświadczenia ma także Atlas. Dwa lata temu sprzedał swoją rosyjską fabrykę. Lech Gabrielczak, dyrektor ds. eksportu Grupy Atlas:
Zbigniew Sulewski z Centrum im. Adama Smitha bagatelizuje sprawę:
Większym pesymistą jest Andrzej Polaczkiewicz z Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.
wow
Czytaj także:
Konfrontacja z Zachodem przekreśli rosyjską szansę na modernizację
Litwa, Łotwa i Estonia podłączą się do bałtyckiej rury?
Za dwa lata Rosjanie zakręcą nam kurek z gazem?

Roman Abramowicz, jeden z...

To nie tylko papierowe...

Indeksy szaleją tak...

Rok bessy na warszawskiej...

Mało brakowało, a ich...

Wszyscy lobbyści powinni...

Przystojny makler...