20.08.200812:56

Chcą zarabiać na tarczy

sikorski i rice
Fot. AG

Podpisano umowę w sprawie umieszczenia nad Wisłą elementów tarczy antyrakietowej. Firmy wietrzą w tym dobry interes na przyszłość.

"Puls Biznesu" napisał:

Prezydent Słupska Maciej Kobyliński twierdzi, że dostał już oferty od czterech deweloperów, jeden z nich chce wybudować dwa 20-piętrowe budynki. Po ratyfikacji umowy do miasta może przyjechać nawet tysiąc osób, każdy z żołnierzy musi mieć zakwaterowanie w domu szeregowym lub domu z ogródkiem.

W ubiegłym roku przedstawiciele polskich władz pojechali do USA, w okolice słynnej bazy Vandenberg. Okazało się, że pobliskie miasta zarabiają sporo pieniędzy dzięki obecności żołnierzy. Na przykład 65-tysięczne Lompac dostaje rocznie 1,7 mld USD wsparcia.

Słupsk liczy na pomoc zarówno władz polskich, jak i amerykańskich. Prezydent miasta Maciej Kobyliński mówi:

Lotnisko nie działa, ale jest tu pas startowy. Mamy teren pod nowy port, ale chcielibyśmy dostać pieniądze na budowę lotniska sportowo-biznesowo-turystycznego. Mamy nadzieję, że rząd wybuduje drogę ekspresową do oddalonego o 130 km Gdańska. To konieczność, bo elementy tarczy mają trafić do Polski drogą morską.

Polityk jest przekonany, że Amerykanie dadzą zarobić polskim firmom - głównie budowlanym i transportowym. Sebastian Mikosz z Deloitte zastrzega jednak:

Amerykańskie raporty pokazują, że instalacje bojowe są niewielkie i mają mały wpływ na gospodarkę. Tam, gdzie jest wysoka technologia, dostęp jest ograniczony.

wow

Czytaj także:

Do BOŚ trafi desant z PKO BP

Starak przejmuje Bioton

Akcje McDonalds najdroższe od 43 lat!

Orlen idzie po ropę - z Arabami

Jadą do Pekinu po zyski, a nie medale

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Ciekawe? Czytaj dalej na BlogFrog.pl