PKN Orlen ma ambitne plany. Chce wydobywać ropę. W tym celu musi jednak pozyskać partnera w rejonie Zatoki Perskiej.

PKN Orlen ma ambitne plany. Chce wydobywać ropę. W tym celu musi jednak pozyskać partnera w rejonie Zatoki Perskiej.
Jacek Krawiec, wiceprezes Orlenu, powiedział:
Rafinerie Orlenu mają wolne moce przerobowe. Mogłyby je wydzierżawić arabskim firmom w zamian za regularne dostawy surowca. Polski koncern ma już w tym zakresie pewne doświadczenia:
Krawiec nie zamierza jednak ograniczać się do firm arabskich. Mile widziani są także Amerykanie, Brytyjczycy i Norwegowie. Oraz oczywiście Polacy - Orlen chce szukać nad Wisłą ropy we współpracy z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem. To powrót do pomysłu z 2006 roku.
Menedżer wyjaśnia:
Kolejny front to Możejki. Rosjanie zakręcili rafinerii kurek, więc musi ona sprowadzać surowiec przez morze. To podnosi koszty. Orlen chce więc zbudować rurociąg do Butyngi i odkupić udziały w terminalu w Kłajpedzie.
wow
Czytaj także:
Jadą do Pekinu po zyski, a nie medale
Mariusz Klimczak nowym prezesem BOŚ
Najbardziej przedsiębiorczy bliźniacy w Polsce

Roman Abramowicz, jeden z...

To nie tylko papierowe...

Indeksy szaleją tak...

Rok bessy na warszawskiej...

Mało brakowało, a ich...

Wszyscy lobbyści powinni...

Przystojny makler...