Pomysłów na robienie biznesu w warunkach recesji jest wiele. Jednym z najbardziej oryginalnych pochwalił się Zbigniew Jakubas. Znany polski biznesmen zamierza zainwestować w produkcję pociągów i tramwajów.

Pomysłów na robienie biznesu w warunkach recesji jest wiele. Jednym z najbardziej oryginalnych pochwalił się Zbigniew Jakubas. Znany polski biznesmen zamierza zainwestować w produkcję pociągów i tramwajów.
Pierwszym krokiem na drodze do realizacji ambitnych planów był zakup od włoskiej grupy Team Engineering 80% akcji Zakładów Naprawczych Lokomotyw Elektrycznych w Gliwicach. Następny cel to przejęcie silnej spółki tramwajowej. "Rozmowy w tej sprawie są już mocno zaawansowane" - podkreśla gazeta. I spekuluje:
Problemem jest chłodna postawa Skarbu Państwa. Jakubas skontaktował się z jego przedstawicielami w sprawie kupna części fabryki. Dotychczas nie otrzymał odpowiedzi. Zainteresował się więc innym zakładem, ale nie wyjawił jakim. Wszystko przez problemy z przejęciem ZNLE:
Jakubas twierdzi, że już za rok zaprezentuje prototyp składu, który będzie w stanie rozwijać prędkość 250 km/h. Wcześniej pojawi się tańszy model (180 km/h). Dzięki tym projektom grupa Jakubasa będzie w stanie konkurować z takimi potentatami jak Alstom, Siemens czy Bombardier.
wow
Czytaj także:
Jakubas wycofuje się z mediów, bo generują za małe przychody
Zbigniew Jakubas udowadnia, że bessa to złoty interes

Roman Abramowicz, jeden z...

Ale na ostatnim miejscu. A...

To nie tylko papierowe...

Rozczarowany giełdą?...

Jeśli uważnie prześledzimy...

To wygląda na ogólny trend...

"Jestem...