
Czołowe miejsca w rankingu najlepiej zarabiających członków zarządu polskich spółek giełdowych, przygotowanego przez "Parkiet", zajmują byli prezesi. Najwięcej w zeszłym roku otrzymali:
| 1. | Marek Józefiak, były prezes Telekomunikacji Polskiej | 6,444 mln zł |
| 2. | Janusz Filipiak, prezes Comarchu | 6,112 mln zł |
| 3. | Zbigniew Canowiecki, były prezes Centrostalu Gdańsk | 5,692 mln zł |
| 4. | Jacek Kseń, były prezes Banku Zachodniego WBK | 5,663 mln zł |
| 5. | Sławomir Lachowski, były prezes BRE Banku | 5,225 mln zł |
| 6. | Józef Wancer, prezes Banku BPH | 5,214 mln zł |
| 7. | Eli Alroy, przewodniczący RN Globe Trade Centre | 4,888 mln zł |
| 8. | Zdzisław Chabowski, były prezes Dębicy | 4,856 mln zł |
| 9. | Anton Knett, były członek zarządu Banku BPH | 4,693 mln zł |
| 10. | Luigi Lovaglio, wiceprezes zarządu Banku Pekao | 4,662 mln zł |
Lider zestawienia Marek Józefiak z TP odszedł już w 2006 roku, ale odprawę dostał w zeszłym. I to tak wysoką, że bez kiwnięcia palcem stał się najlepiej zarabiającym menedżerem na GPW w zeszłym roku.
Najlepiej zarabiający pracujący członek zarządu - Janusz Filipiak - sam wypłaca sobie pensję, bo jest założycielem i głównym udziałowcem Comarchu.
Wśród członków zarządów znalazł się też przewodniczący rady nadzorczej Globe Trade Center Eli Alroy, który z wynikiem prawie 11 mln złotych zajął pierwsze miejsce w zeszłorocznym rankingu "Parkietu". Jak zauważa gazeta jego kontrakt przewiduje powiązanie zarobków z zyskami, jakie generuje GTC i ich dynamiką (w 2006 roku spółka miał ponad 780 mln zł zysku netto, a w ubiegłym ponad 840 mln zł).
Każdy, kto dowiaduje się o gigantycznych zarobkach menedżerów, zastanawia się, czy są one zasłużone.
Nadchodzą ciężkie czasy i tej odpowiedzialność prezesów stanie się coraz cięższa.
bci
Polscy szefowie zarabiają tyle co ich koledzy na Zachodzie
Steve Ballmer - najciężej pracujący miliarder na świecie

Roman Abramowicz, jeden z...

Ale na ostatnim miejscu. A...

To nie tylko papierowe...

Rozczarowany giełdą?...

Jeśli uważnie prześledzimy...

To wygląda na ogólny trend...

"Jestem...