Tonący brzytwy się chwyta. W tym przypadku jest to jednak wyjątkowo ostra brzytwa. PKO postanowiło zlikwidować istniejącą od 1919 roku markę i zmienić nazwę na Bank Polski.

Tonący brzytwy się chwyta. W tym przypadku jest to jednak wyjątkowo ostra brzytwa. PKO postanowiło zlikwidować istniejącą od 1919 roku markę i zmienić nazwę na Bank Polski.
Nowe wytyczne mówią jasno - jedna z największych polskich instytucji finansowych ma mieć narodowy charakter. Byle nie państwowy - gazeta dodaje:
Narodowość PKO ma zwiększyć nowa nazwa - Bank Polski - będąca skrótem dotychczasowej, pełnej "Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski". Głównym zarzutem wobec starego skrótu jest to, że mało który Polak potrafi go prawidłowo rozszyfrować. To dość dziwny argument biorąc pod uwagę, że problem ten dotyczy w takim samym stopniu BPH, BZ WBK czy Pekao.
Zmieni się nie tylko marka, ale także barwy - oczywiście na biało-czerwone. Zostanie tylko znak graficzny - charakterystyczna skarbonka.
Ale nowy image to nie wszystko. Coraz częściej mówi się o roszadach kadrowych. Gazeta wyjaśnia:
Mocno liczymy na to, że współtwórca potęgi MultiBanku i mBanku pohamuje "narodowe" zapędy rady nadzorczej - likwidującej markę, którą zna około 95% Polaków. Do tego dochodzą wyniki badań magazynu "Forbes" - pismo ustaliło, że jesteśmy 4. najmniej patriotycznym krajem świata.
Kolejnym problemem związanym z rebrandingiem PKO jest planowana zmiana wizerunku Pekao. Większość Polaków nie rozróżnia Powszechnej Kasy Oszczędności i Polskiej Kasy Opieki. Zadanie to utrudnia im podobna, niebieska kolorystyka. Tymczasem jak pisaliśmy niedawno należące do UniCredit Pekao chce zmienić barwy na... biało-czerwone.
wow
Czytaj także:
Lachowski: Były prezes BRE szefem PKO? Czy przeciągnie kadry z mBanku do Inteligo
PKO BP, polowanie z nagonką i dziedzic Pruski

Roman Abramowicz, jeden z...

Ale na ostatnim miejscu. A...

To nie tylko papierowe...

Rozczarowany giełdą?...

Jeśli uważnie prześledzimy...

To wygląda na ogólny trend...

"Jestem...