
Panie prezes dużych firm zarabiają w Polsce o 30 procent więcej niż mężczyźni, wynika z badań firmy doradczej Hay Group, która porównała zarobki szefów 102 czołowych polskich firm (pensje i premie). Do jej raportu dotarła "Rzeczpospolita"
Prawie 1,3 mln złotych zarobiła w ubiegłym roku dyrektor zarządzająca dużego banku. Dyrektor generalna jednej z firm produkcyjnych zainkasowała prawie 900 tys. zł, całkowite zaś wynagrodzenie dyrektor handlowej w innej czołowej spółce sięgnęło 1,5 mln zł. To dwukrotnie więcej niż wynosząca 770 tys. zł średnia płaca członka zarządu dużego przedsiębiorstwa.
Jak zauważają analitycy rynku pracy, kobiety (co można również dostrzec czytając Managerię) dużo rzadziej dochodzą do kierowniczych stanowisk. Te, którym to się ostatecznie udaje, to ścisła ekstraklasa. Nic więc dziwnego, że zarabiają więcej niż przeciętny prezes.
Kobietom pracującym w największych firmach łatwiej o awans. Tam aż jedna trzecia dyrektorów to panie. Jednak ta zasada dotyczy tylko dużych korporacji. Widać to na przykładzie prezesów 500 największych spółek, których zestawienie publikuje "Rzeczpospolita". W zeszłym roku było wśród nich 27 pań. W tym... już tylko 13.
Ech, ta statystyka. Wszystko z niej się da ukręcić. Równie dobrze moglibyśmy napisać o "tragicznej sytuacji pań na kierowniczych stanowiskach.
bci

Roman Abramowicz, jeden z...

Ale na ostatnim miejscu. A...

To nie tylko papierowe...

Rozczarowany giełdą?...

Jeśli uważnie prześledzimy...

To wygląda na ogólny trend...

"Jestem...