01.07.200811:59

Amerykanie będą mieli bilionową dziurę budżetową?

Znany miliarder (i zarejestrowany członek Partii Republikańskiej) Bill Gross doradził kandydatowi Demokratów, "prezydentowi Obamie" zwiększenie wydatków w budżecie federalnym o 500 miliardów dolarów.

Propozycja Grossa oznaczałaby zwiększenie - po raz pierwszy w historii USA - dziury budżetowej do kwoty 1 biliona USD. Zdaniem miliardera jest to jedyna rzecz, którą nowy prezydent może zrobić, aby "utrzymać płynność" amerykańskiej gospodarki.

Płynność, która została mocno zachwiana wskutek 200-miliardowego spadku inwestycji wewnętrznych od czasu największej hossy w 2006 roku.

Do tego dochodzi prognozowany, 300-miliardowy spadek konsumpcji krajowej spowodowany wzrostem bezrobocia oraz wyższymi kosztami energii. Po prostym zsumowaniu Grossowi wyszło, że budżet powinien dorzucić 500 mld, aby wyrównać te straty.

Zdaniem biznesmena Stanom Zjednoczonym grozi deflacja (już pojawiają się jej pierwsze objawy - negatywne rzeczywiste stopy oprocentowania kredytów). Gwałtowne zwiększenie wydatków władzy federalnej odwróciłoby ten proces i utrzymało koszt pieniądza na rozsądnym poziomie.

Przy czym, według Grossa, inflacjogenne trendy pojawiłyby się nie wtedy, gdy rząd zdecydowałby się na rozdmuchanie budżetu, ale wtedy, gdy zacząłby walczyć z bilionową dziurą budżetową. Rządowe obligacje byłyby zamieniane przez inwestorów na instrumenty o wyższym stopniu ryzyka.

Warto jeszcze wspomnieć, że najwięcej zarobiłby na tym sam Gross, który specjalizuje się w handlu obligacjami.

wow

Czytaj także:

Kiedy pęknie surowcowa bańka spekulacyjna?

Władze USA chcą kontrolować giełdę

BP na wojennej ścieżce z Rosjanami

Steve Ballmer - najciężej pracujący miliarder na świecie

Soros: to inwestorzy są winni cenom ropy

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:
Galeria Managerii

Ciekawe? Czytaj dalej na BlogFrog.pl