
Sullivana zastąpił Robert Willumstad, dotychczasowy prezes, wcześniej menedżer w Citigroup. Szybko zapowiedział przedstawienie planu ratunkowego dla spółki. Chodzi o ustalenie, w których branżach AIG pozostanie, a z których się wycofa.
Dotychczasowy CEO piastował to stanowisko przez 3 lata. O jego odejściu mówiło się już od kilku miesięcy. Firma zanotowała rekordowe straty w ciągu ostatnich dwóch kwartałów i było jasne, że współpraca z Sullivanem musi zostać na nowo przemyślana.
Decyzja o zmianie na stanowisku dyrektora generalnego AIG zapadła podczas trzygodzinnego spotkania rady nadzorczej w niedzielę. Usunięcie Sullivana było skutkiem rosnącej presji akcjonariuszy, niezadowolonych z wyników spółki (spadek ceny akcji o 50% od października 2007).
W specjalnym oświadczeniu AIG stwierdziło, że nominacja Willumstada to "pozytywny krok naprzód". American International Group to jeden z największych ubezpieczycieli na świecie. Działa w ponad 100 krajach świata. Jednocześnie firma jest trudnym do zarządzania kolosem na glinianych nogach, ewidentnie cierpiącym na przerost ambicji.
Willumstad musi nie tylko odchudzić spółkę, ale także załagodzić spory między zarządem a Mauricem "Hankiem" Greenbergiem, dyrektorem generalnym firmy przez prawie 40 lat, który razem ze swoimi sojusznikami kontroluje 12,5% akcji AIG.
wow

Roman Abramowicz, jeden z...

Ale na ostatnim miejscu. A...

To nie tylko papierowe...

Rozczarowany giełdą?...

Jeśli uważnie prześledzimy...

To wygląda na ogólny trend...

"Jestem...