29.04.200809:31

Firefox 2 liderem w Polsce! Mozilla odpowiada Managerii

Tristan Nitot - prezes Mozilla Europe
"Niezależny" produkt jest już najpopularniejszą przeglądarką stron internetowych w Polsce. Po ostatnim tekście w Managerii, opisującym związki Firefoxa i Google, Mozilla zgłosiła nam swoje zastrzeżenia. Odpowiadamy.

Na blogu marcoos.techblog Marek Stępień, jeden z członków zespołu Aviary.pl, zajmującego się polską lokalizacją oprogramowania Mozilla Foundation ogłosił sukces Firefoxa 2:

W 1,5 roku od swojej premiery Firefox 2 jest najczęściej używaną przez polskich internautów przeglądarką.

Zacznijmy od sukcesu Mozilli. Marek Stępień na swoim blogu cytuje wyniki rankingu Gemiusa:

1. Firefox 2 - 34,7%

2. IE 6 - 34,6%

3. IE 7 - 21,5%

4. Opera 9 - 5,9%

5. Firefox 1.0 + 1.5 - 1,5%

6. Firefox 3 beta/pre-RC - 0,5%

Oczywiście Internet Explorer łącznie nadal ma przewagę nad innymi przeglądarkami z silnikiem Gecko. Udział w polskim rynku przeglądarek Microsoftu to 56,4%.

Sukces Firefoxa 2 nie wynika też tylko ze wzrostu liczby jego użytkowników, ale też z migracji użytkowników IE 6 na IE 7. Mimo wszystko, to prestiżowy sukces, zwłaszcza, że Fx 2 zdobywa nowych użytkowników równie dynamicznie jak IE 7, więc może nie odda łatwo "koszulki lidera".

Tym ważniejsze stają się więc pytania o bezpieczeństwo danych użytkowników wiodącej przeglądarki. W przesłanej do Managerii informacji, Tristan Nitot, przewodniczący Fundacji Mozilla mówiąc o antyphishingu w Firefox 2 przekonuje:

"Robimy to w bardzo przemyślany sposób, tak że przeglądarka nie wysyła żadnych informacji do Googla. Firefox synchronizuje się z centralną bazą danych Googla, a to oznacza, że posiadamy lokalną kopię czarnej listy i kiedy użytkownik sprawdza wiarygodność strony, jest to robione lokalnie i Google nie wie gdzie klikamy".

Mimo to, niektórzy uczestnicy społeczności Mozilla zauważają, że mimo wszystko Google uzyskuje pewne informacje o użytkownikach Firefox 2 z włączonym zabezpieczeniem przed phishingiem.

Na podstawie wysyłanych co około pół godziny zapytań o aktualizację "czarnej listy" oraz cookies Google może ustalić kiedy i jak często korzystamy z przeglądarki Fundacji Mozilla.

Fundacja Mozilla twierdzi, że Google jest jedynym dostawcą usługi antyphishingowej. Oczywiście ma na myśli jedynie poziom dostępu do danych, ponieważ podobne listy oferuje Microsoft i McAffee. Za to rzeczywiście jedynie Google udostępnia wyniki Symantec Phish Report Group przez API.

Producenci Firefoxa zapewniają:

"Jako opiekunowie projektu Mozilla pracujemy bardzo ciężko, aby zapewnić naszym użytkownikom bezpieczeństwo i poczucie prywatności. Jesteśmy przekonani, że wybierając produkty Mozilli użytkownik nie tylko nie poświęca prywatności, ale jego prywatność jest chroniona na najwyższym poziomie".

Jak widać ponad jedna trzecia internautów wierzy w te zapewnienia, mimo iż tylko niewielka część z nich potrafi "zajrzeć przeglądarce pod maskę" jak mówi Tristan Nitot. Rzeczywiście otwarty kod daje nam możliwość sprawdzenia co robi Firefox z naszymi danymi, choć nie mamy już dostępu do informacji, co robi z nimi Google. To zdecydowana przewaga Firefoxa nad innymi przeglądarkami na rynku. Czy pozwoli na utrzymanie pierwszego miejsca? Trzymamy kciuki. I dalej patrzymy małej pandzie na łapki.

Piotr Wrzosiński

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Ciekawe? Czytaj dalej na BlogFrog.pl